Logo
17.05.2013 Wersja do druku

Warszawa. Teatr otwarty na miasto

Enklawa wolności, odważnego myślenia, eksperymentowania - taki chce być Nowy Teatr Krzysztofa Warlikowskiego. O takich miejscach opowie też jego najnowsze przedstawienie - "Kabaret warszawski".

- Warszawie jest potrzebne coś więcej niż teatr. Potrzebne jest publiczne miejsce, dla którego będzie się chciało wyjść z domu nie tylko po to, żeby zobaczyć spektakle. Miejsce dające wolność, przyjazne architektonicznie, ciepłe, gdzie można słuchać muzyki, poczytać książkę, pogadać, posiedzieć, kogoś spotkać, coś przeżyć - mówił "Gazecie" Krzysztof Warlikowski, kiedy miasto obiecało mu własną scenę. Było to pięć lat temu. Nowy Teatr, jedna z najsłynniejszych polskich grup teatralnych, dostał surową, zabytkową, wymagającą remontu halę po bazie śmieciarek przy ul. Madalińskiego na Mokotowie. Do 2011 r. miało powstać tu nowe centrum kulturalne - wizytówka stolicy z przestrzeniami wystawienniczymi, księgarnią i parkiem. Z inwestycji nic nie wyszło. Teatr pokazywał spektakle w wynajmowanych salach i zaczął adaptować istniejącą halę do swoich potrzeb. "Kabaret warszawski" będzie pierwszą premierąwtym miejscu. Twórcy nie chcą

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr otwarty na miasto

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 114

Autor:

Izabela Szymańska

Data:

17.05.2013

Realizacje repertuarowe